BYZUCH ŚLŌNSKIGO MIKOŁŎJA WE MIEJSKIM DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ WE ŚWIYNTOCHLOWICACH

gru. 7 2018

BYZUCH ŚLŌNSKIGO MIKOŁŎJA WE MIEJSKIM DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ WE ŚWIYNTOCHLOWICACH

 

Dzisiaj ślōnski, żółto-modry Mikołŏj odwiedził Miejski Dom Pomocy Społecznej „Złota Jesień” w świętochłowickiej dzielnicy Lipiny. Jak co roku towarzyszyła mu Ślōnskŏ Ferajna wraz z europosłem Markiem PLURĄ.

W spotkaniu ze ślōnskim Mikołŏjem wzięło udział ok. 30 pensjonariuszy MDPS. Natomiast ci, którzy z powodów zdrowotnych nie zeszli na dół również mogli w nim uczestniczyć w sposób pośredni. Umożliwiła im to … kamera zamontowana w sali gościnnej, z której relacja była przekazywana na wyższe piętra. Spotkanie rozpoczęło się od wspólnego wykonania pieśni „Oto Pan Bóg przyjdzie” i zapalenia świeczki na wieńcu adwentowym przez Prezydenta Miasta – Daniela BEGERA. 

Ślōnski, żółto-modry Mikołŏj od razu wytłumaczył zebranym, że nie jest ani świętym biskupem z Miry, którego wspomnienie obchodzimy 06 grudnia, ani też jegomościem wylansowanym przez jeden z koncernów. Okazało się, że wszyscy doskonale pamiętają  wizytę żółto-modrego Mikołŏja sprzed roku. Nowym uczestnikiem spotkania była tylko jedna osoba, która trafiła do MDPS kilka miesięcy temu. Mikołŏj poôsprowiŏł po ślōnsku. Do szpasu zapytał czy pensjonariusze często dostają na obiad typowo śląskie danie, czyli rolada, modrŏ kapusta a białe kluski; czy wszyscy dobrze się sprawowali od czasu jego wizyty. Ostatnie pytanie, jak się okazało, nie było bezzasadne, ponieważ Mikołŏjowi towarzyszył … umorusany diŏbeł z wielkimi widłami. Dodajmy, iż była to … diablica J , która najlepiej znała „grzeszki” pensjonariuszy – swoich podopiecznych. W rolę tę wcieliła się bowiem jedna z pracownic MDPS. Natomiast pani Teresa – terapeutka ze świętochłowickiej placówki zażartowała, że przygotowała listę „niegrzecznych” pensjonariuszy. Nikogo jednak nie wymieniła, bo kartka okazała się … pusta. Wszyscy pensjonariusze MDPS otrzymali gyszynki, ufundowane przez świętochłowicką placówkę, europosła Marka PLURĘ i stowarzyszenie Ślōnskŏ Ferajna. Zatem podczas tej wizyty obecność diablicy nie była konieczna. Mikołŏj nawet zażartował, że jak dalej tak będzie to jego pomocnica zostanie … bezrobotna.

Europoseł Marek PLURA powiedział, że bardzo się cieszy z tego spotkania, bo najważniejsza jest możliwość porozmawiania i przebywania ze sobą. Złożył pensjonariuszom, dyrektorowi  i pracownikom Miejskiego Domu Pomocy Społecznej życzenia świąteczne oraz noworoczne.  

Głos zabrał również Prezydent Miasta Świętochłowice, który powiedział m.in. „ (…) jesteście solą tej Ziemi. Chciałbym, żebyście swoją wiedzę i doświadczenie uzewnętrzniali. W takim sensie, żeby się spotykać z młodszymi i przekazywać wiedzę, tradycje, zwyczaje.” Zaproponował nawet, że odwiedzi MDPS, żeby spróbować śląskiego obiadu co wywołało burzę oklasków i dało się słyszeć >Bardzo dobrze<.  „- Chciałbym, żeby to była zwyczajna rolada, bo tak jak Państwo jestem zwyczajnym człowiekiem. Nie toleruję czerwonych dywanów, ani fajerwerków, blichtru, bo dla mnie jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto, a są przecież inne, ważniejsze potrzeby” – dodał Prezydent Daniel BEGER. Podziękował za zaproszenie na to spotkanie, podczas którego mógł osobiście poznać pensjonariuszy, a także europosła Marka PLURĘ. Słowa wdzięczności za organizację imprezy skierował do obecnych na sali - dyrektora placówki – Norberta RÓZGI oraz personelu.

Z kolei II Zastępca Prezydenta – Sławomir POŚPIECH zwrócił się do zebranych po śląsku, ponieważ „je zŏwdy rŏd jak se może poôsprŏwiać po ślōnsku” i „zŏwdy chciŏł poznać ślōnskigo Mikołŏja”. „-Zŏwdy gŏdŏm – ślōnskŏ gŏdka je wesołŏ, beztōż tyn ślōnski Mikołŏj je weselszy niż tyn zwykły” – powiedział. I te słowa najlepiej oddają panującą, podczas spotkania,  atmosferę.  

Już jutro ślōnski Mikołŏj ze swoimi helframi, europosłem Markiem PLURĄ i Ślōnskōm Ferajnōm wyrusza na katowicki Nikisz.

 

Mirella DĄBEK