BEGRYBNIS Ś. P. ROSY LANGER - POGRZEB Ś. P. ROSY LANGER

kw. 12 2017

POGRZEB Ś. P. ROSY LANGER

 

„Ludzie żyją tak długo, jak długo inni pielęgnują pamięć o nich myśląc i kochając.”

 

12 kwietnia Ślōnskŏ Ferajna wzięła udział w uroczystościach pogrzebowych Ś. P. Rosy LANGER – Mamy naszego kolegi – Petera. Msza w kaplicy na cmentarzu komunalnym w Katowicach została odprawiona w języku śląskim, niemieckim i polskim. W ostatniej ziemskiej drodze Pani Rosy, bolesnej, pełnej łzy rozpaczy towarzyszyli Jej – rodzina, sąsiedzi, znajomi oraz delegacja Europosła Marka PLURY i Ruchu Autonomii Śląska.  

Pani Rosa i Pan Theo LANGER – rodzice Petera - pozostaną w naszych sercach na zawsze. Będziemy o Nich pamiętać. Towarzyszyli nam od samego początku naszej działalności. Pan Theo dokumentował imprezy Ślōnskij Ferajny. Pozostały setki, jeśli nie tysiące zdjęć z marszów, happeningów, spotkań opłatkowych i wykładów. Pozostały dziesiątki godzin nagrań. Prawdziwy skarb. Wreszcie pozostało – to, co najcenniejsze - nasze wspomnienia. Spędziliśmy ze sobą tyle godzin, a dzisiaj po latach stwierdzamy, że  były to tylko ulotne chwile. Trwające krótko, zbyt krótko.

Z Panią Rosą, jeśli Jej tylko pozwalał stan zdrowia, spotykaliśmy się na opłatkach i majówkach. Nigdy nie brakowało tematów do rozmów. Interesowała Ją nasza działalność, nasza praca i nasze rodziny. Opowiadała nam o swoim życiu, czasami niełatwym.  Opowiadała też o tym co napawało Ją wielką dumą i radością – o swoich dzieciach, o swojej familii. Wiele razy nam śpiewała. Trzy lata temu podczas pogrzebu Pana Theo obiecaliśmy Panie Rosie, że będziemy również Jej towarzyszyć w ostatniej ziemskiej drodze. Prosiła nas o to. Nie musiała. Nikt z nas nie wyobrażał sobie by mogło być inaczej. Jednak nie spodziewaliśmy się, że nastąpi to tak szybko i niespodziewanie. 

            Mamy takie zdjęcie – Pani Rosa i Pan Theo siedzą uśmiechnięci na ławeczce. Tak Was zapamiętamy. Zawsze mówiliśmy, że jesteście dobrymi duchami naszych spotkań i naszej działalności. I właśnie teraz zwracamy się do Was z prośbą - bądźcie dalej naszymi dobrymi duchami, towarzyszcie nam i czuwajcie nad wszystkim, co robimy. Z wysokości niebios.

(md)