500 LŎT REFOMACJI NA ŚLŌNSKU - 500 LAT REFORMACJI NA ŚLĄSKU - CZĘŚĆ II

maj 2 2017

 

500 LAT REFORMACJI NA ŚLĄSKU - CZĘŚĆ II

 

W 1526 roku, czyli zaledwie dziewięć lat po wystąpieniu Marcina Lutra w miasteczku Wittenberga książę legnicki Fryderyk II założył pierwszy protestancki uniwersytet w Europie. Książę śląski - margrabia Jerzy z frankońskiej linii Hohenzollernów należał do sygnatariuszy „Konfesji Augsburskiej” z 1530 roku, która jest do dzisiaj jednym z najważniejszych dokumentów wyznania wiary w Kościołach luterańskich. To tylko niektóre z faktów świadczące jak wielkie znaczenie miała na Śląsku reformacja.

W ramach projektu „Reformacja w Europie Środkowo - Wschodniej” dwie placówki  -  Schlesische Museum zu Görlitz oraz Deutsches Kulturforum östliches Europa z Poczdamu przygotowały wystawę „500 lat protestantyzmu na Śląsku. Wierni w drodze, leśni kaznodzieje, dzieci w modlitwie”. Ekspozycja powstała przy współpracy: Diecezji Wrocławskiej, Katowickiej i Cieszyńskiej Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce. Można ją było oglądać do 30 kwietnia w Bibliotece Śląskiej. Doskonale też wpisała się w trwające obchody 500 – lecia reformacji na Śląsku. Na 15 banerach zaprezentowano historię kościoła od momentu ogłoszenia przez Martina LUTHRA 31 października 1517 roku w miasteczku Wittenberga nad Łabą 95 tez o handlu odpustami aż do współczesności. Wystąpienie to autorzy wystawy określili mianem „rewolucji kulturowej”, która zmieniła Europę i świat. Wystawa pokazała również, że nie byłoby takiej historii Śląska bez reformacji i nie byłoby takiej historii reformacji bez Śląska.

Ponieważ ekspozycja ma ogromną wartość naukową postanowiliśmy przepisać wszystkie informacje, które znalazły się na banerach. Natomiast ci, którzy chcieliby zobaczyć wystawę na żywo to jest jeszcze taka szansa w tym roku. Zawita ona do Legnicy, Opola, Świdnicy i Wrocławia. Informacje dotyczące terminów można znaleźć na stronie www. schlesisches-museum.de 

OKRES UCISKU I KONTRREFORMACJI

W ciągu XVI wieku Śląsk stał się niemal całkowicie protestancki. W 1609 roku cesarz Rudolf II zagwarantował szlachcie i miastom swobodę praktyk religijnych. Kontrreformacja na Śląsku zaczęła przynosić skutki dopiero w czasie wojny trzydziestoletniej. Pewną rolę odegrały tu polityczne naciski i zbrojna przemoc.

Po wojnie cesarz Ferdynand II dokonał rekatolizacji podległych mu księstw dziedzicznych. Skonfiskował ponad 650 protestanckich świątyń, zaś tysiące wiernych musiało opuścić kraj.

Jednak większość śląskich protestantów trwała przy swojej wierze. Zbory przekształcone w kościoły katolickie nierzadko stały puste. Natomiast wielu wiernych co niedzielę wyruszało w drogę. Pokonywali wielogodzinne odległości by wysłuchać ewangelickiego kazania w zborach w księstwach piastowskich lub poza granicami kraju. Duchowni wygnani z ich własnych kościołów, tzw. kaznodzieje leśni, odprawiali nabożeństwa pod gołym niebem.

Kościół w podziemiu – w okresie kontrreformacji szczególnie nieugięte były parafie ewangelickie na Śląsku Cieszyńskim – istnieje nawet polskie porzekadło „Twardy jak Luter spod Cieszyna”. Wierni potajemnie uczestniczyli w leśnych nabożeństwach, odprawianych na polanach.

Wolność religijna w Polsce – wielu śląskich protestantów uciekało na sąsiadujące ziemie polskie, gdzie gwarantowano im swobodę praktyk religijnych. Doszło do rozkwitu miast pogranicznych, jak Leszno czy Wschowa. Pastor Valerius HERBERGER (1562-1627), znany jako „Mały Luter ze Wschowy” w 1604 roku z dwóch domów mieszkalnych na skraju miasta zbudował Kościół Żłóbka Chrystusa. Planuje się założenie tu muzeum protestantyzmu.

„Najmilszy Jezu, cóżes ty uczynił” – wśród uchodźców religijnych przyjętych przez Polskę był Johann HEERMANN (1585-1647), jeden z najważniejszych autorów pieśni ewangelickich. W 1638 roku porzucił urząd pastora w Chobieni koło Głogowa i osiedlił się w Lesznie.

Dragoni Lichtenstein nawracają Głogów – szlachcic z Moraw Karl von LICHTENSTEIN (1569-1627) był ważną podporą władzy cesarskiej na Śląsku i w Czechach. Dragoni Lichtensteina zyskali miano „zbawicieli”, ponieważ przemocą „nawracali” protestanckich wiernych.

 

WALKA O PRZETRWANIE

Mimo trudnego położenia śląscy protestanci nie byli całkowicie zdani na łaskę i niełaskę władz. Kończący wojnę trzydziestoletnią pokój westfalski z 1648 roku gwarantował im pewne prawa. We Wrocławiu i na ziemiach książąt protestanckich początkowo zezwalano na ewangelickie nabożeństwa. Ferdynand II musiał się zgodzić na budowę trzech nowych świątyń ewangelickich w księstwach dziedzicznych, gdzie przywrócono katolicyzm. Przy budowie „kościołów pokoju” u bram Jawora, Świdnicy i Głogowa wolno było wykorzystać tylko glinę i drewno, dzwonnic i szkół zakazano.

Prace budowlane posuwały się szybko. W wielu europejskich krajach zbierano datki. Przedstawiciele śląskiej szlachty i mieszczaństwa ufundowali materiał budowlany, chłopi dobrowolnie świadczyli służbę pieszą i sprzężajną. Powstały największe w historii architektury budowle szachulcowe. Kilkupiętrowe empory i loże mogły pomieścić wiele tysięcy wiernych.

„Ten, kto śpiewa, modli się w dwójnasób” – w kościołach pokoju pielęgnowano tradycję ewangelickiej pieśni religijnej. Pieśni Benjamina SCHMOLCKA (1672-1737), pastora Kościoła Pokoju w Świdnicy, śpiewa się w czasie nabożeństw ewangelickich również dzisiaj.

Muzyka i pielęgnowanie tradycji – kościoły pokoju w Świdnicy i w Jaworze pozostały do dzisiaj ewangelickie i figurują na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Muzyka nadal odgrywa tu dużą rolę. W Jaworskich Koncertach Pokoju uczestniczą orkiestry o międzynarodowej renomie. Coroczny Festiwal bachowski w Świdnicy znacznie przyczynił się do wzrostu popularności w Polsce Johanna Sebastiana Bacha.

Luter po „polsku” – przez trzy stulecia „Postylla chrześcijańska” Samuela DAMBROWSKIEGO z 1620 roku umożliwiała wielu polskim protestantom obcowanie z luterańską teologią. Zwłaszcza na ziemi cieszyńskiej, gdzie przez długie lata nie istniały żadne kościoły ewangelickie, ta antologia kazań wykorzystywana była podczas domowych nabożeństw.

Emmaus na Śląsku – coniedzielne wyprawy wiernych na nabożeństwo w zborze ewangelickim miały charakter cyklicznych demonstracji na rzecz wolności wyznania.

Złotnik na uchodźctwie – dwa kościoły pokoju, w Jaworze i w Świdnicy, zachowały się do dzisiaj, trzeci zaś, w Głogowie, spłonął w pożarze w XVIII wieku. Udało się uratować tylko krzyż z ołtarza. Jest to dzieło głogowskiego złotnika, który z powodu wyznania ewangelickiego znalazł się na uchodźctwie.

 

DROGA DO TOLERANCJI

W 1675 roku wymarła dynastia Piastów. Piastowskie księstwa – legnickie, brzeskie i wołowskie, do ostatka były wierne wyznaniu ewangelickiemu. Potem przypadły cesarzowi. W następstwie również tutaj wywłaszczono kościoły, a pastorów skazano na wygnanie. Położenie śląskich protestantów wydawało się beznadziejne.  

W tej sytuacji przyszedł im z pomocą król Szwecji Karol XII, który uznał się za protektora luteran. W trakcie wojny północnej jego wojska przeszły przez Śląsk. W obliczu szwedzkiej siły zbrojnej cesarz Józef I zmienił politykę wyznaniową. W 1707 roku zwrócił ponad sto kościołów ewangelickich i zezwolił na budowę sześciu dalszych, tzw. kościołów łaski.

Na co dzień w wielu miejscach rozwijała się pokojowa współegzystencja wyznań. Protestanci i katolicy działali pospołu w cechach i bractwach, artyści i rzemieślnicy pracowali dla zleceniodawców obu konfesji. Śląsk stawał się krajem dwuwyznaniowym.

Ze Sztokholmu do Jeleniej Góry – z wdzięczności dla Szwedów kościół łaski w Jeleniej Górze wybudowano na wzór kościoła św. Katarzyny w Sztokholmie. W Muzeum Karkonoskim w jeleniej Górze zachowała się drewniana makieta, którą podówczas architekt zaprezentował miejskim zleceniodawcom.

Kościół macierzysty polskich ewangelików – w Kościele Jezusowym w Cieszynie, jednym z sześciu kościołów łaski, do dzisiaj przechowywana jest Laska Łaski, symbol cesarskiego zezwolenia na budowę. Kościół Jezusowy był przez długi czas jedyną świątynią ewangelicką na Górnym Śląsku. W 1709 roku parafia liczyła 40 tys. wiernych, zaś trzy czwarte z nich mówiło po polsku.

Dzieci w modlitwie – wiadomość o ustępstwach cesarza wywołała na Śląsku masowy ruch religijny. W całym kraju dzieci gromadziły się na modlitwy pod gołym niebem – jak na nabożeństwach polowych szwedzkiej armii.

Wychowanie do tolerancji – założona w 1708 roku Akademia Rycerska w Legnicy była najbardziej spektakularnym wyrazem nowej polityki wyznaniowej Habsburgów. Studenci i nauczycieli tej wyższej uczelni dla szlachty śląskiej byli przemieszani wyznaniowo, a prowadzić ją mieli na zmianę katolik i protestant.

 

POD PANOWANIEM PRUS I AUSTRII

16 grudnia 1740 roku o świecie pruskiego króla Fryderyka II wtargnęły na Śląsk. Nadarzyła się dobra okazja wydarcia tej bogatej prowincji spod panowania Habsburgów. Właśnie zmarł cesarz Karol VI, zaś jego córka Maria Teresa walczyła o uznanie swej sukcesji. Wielu śląskich protestantów otwarcie sympatyzowało z królem Prus.

Po zwycięstwie Fryderyk pozostawił śląskim katolikom wolność wyznania. Typowym elementem śląskiego pejzażu stały się wsie z dwoma kościołami – katolickim i ewangelickim. We Wrocławiu współistnienie wyznań miało już swoją tradycję. Ówcześni obserwatorzy podziwiali „śląską tolerancję”, która sprzyjała również mniejszościom religijnym, a więć herrnhutom czy nawet jezuitom.

Ziemie na południe od Cieszyna i Opawy pozostawały pod panowaniem Habsburgów. Austriacki Śląsk stał się regionem modelowych reform państwa. Ustawy o tolerancji z 1781 roku ogłoszone przez cesarza Józefa II gwarantowały wolność religijną na wszystkich ziemiach Austrii.

Tolerancja wobec mniejszości – powstała na Górnych Łużycach Ewangelicka Jednota Braterska herrnhutów otrzymała pozwolenie na osiedlenie na Śląsku. Herrnhuci założyli osady braterskie w Piławie Górnej, Godnowie, Nowej Soli i Pawłowiczkach.

Od Kościoła Dworskiego do Kościoła Opatrzności Bożej – królowie Prus byli wyznania reformowanego. W 1749/50 we Wrocławiu został wybudowany dla kręgów dworskich i niewielkiej reformowanej parafii, do której należeli urzędnicy i wojskowi. Stał się on wzorem do naśladowania dla wielu innych kościołów protestanckich w kraju. P{o 1945 roku pod zmienioną nazwą „Kościół Opatrzności Bożej” był przez dłuższe czas jedyną ewangelicką świątynią we Wrocławiu. 

„Bielski Syjon” – od okresu reformacji Bielsko było ośrodkiem protestantyzmu na Górnym Śląsku. Po wojnach śląskich pozostało austriackie. Na wzniesieniu na skraju miasta powstał „bielski Syjon”, wyjątkowy zespół architektoniczny, na który składają się kościół dom parafialny i budynki szkolne. Stoi tutaj jedyny dzisiaj pomnik Lutra w Polsce.

Król i posłowie z Głogowa – przed spodziewanym atakiem Prus w grudniu 1740 roku Kościół Pokoju na przedmieściach Głogowa miał zostać zburzony. Udało się go uratować – król Prus obiecał nie wykorzystywać budynku podczas oblężenia miasta.

Skromne nowe początki – śląscy protestanci nie odzyskali skonfiskowanych kościołów, lecz wolno im było wybudować nowe. Wkrótce wzniesiono ich ponad dwieście – najczęściej były to skromne drewniane lub szachulcowe budowle bez wieży, tzw. domy modlitwy.

 

 

W DRODZE DO NOWOCZESNOŚCI

Fryderyk Wielki popierał współistnienie i różnorodność konfesji i wspólnot wyznaniowych, dążąc do osiedlania na Śląsku możliwie wielu wiernych poddanych. W wyniku wojen napoleońskich i reform państwa Fryderyk Wilhelm III na początku XIX wieku zapoczątkował nowy kurs w polityce wyznaniowej. Świadomie wybrał rocznicę wprowadzenia reformacji w 1817 roku na ogłoszenie apelu o połączenie parafii luterańskich i reformowanych w unijnym królewsko pruskim Kościele krajowym.

Z dala od sporów politycznych i wyznaniowych świeccy wierni sprawowali chrześcijańską „służbę miłości.” W XIX wieku odpowiedzią na nędzę i ubóstwo był rozkwit ewangelickich stowarzyszeń i instytucji opiekuńczych. Powstała diakonia, a wraz z nią macierzyste domy sióstr diakonis. Katolicki od czasów kontrreformacji Górny Śląsk, na skutek sterowanej przez państwo industrializacji i napływu urzędników, inżynierów i robotników stał się regionem mieszanym wyznaniowo.

Pomoc charytatywna i chrześcijańska odnowa – od 1850 roku na Śląsku, m. in. w Ząbkowicach Śląskich, powstawały macierzyste domy sióstr diakonis. Po II wojnie światowej siostry z Ząbkowic założyły nowy dom w Wertheimie w Badenii. Istniejące dzisiaj partnerstwo między powiatem Main – Tauber i Ząbkowicami Śląskimi doszło do skutku dzięki inicjatywie stowarzyszenia „Evangelisches Diakonissenmutterhaus Frankenstein” w Wertheimie.

Szlak Matki Ewy w Bytomiu – Miechowicach – Córka górnośląskiego przemysłowca Tiele – Wincklera porzuciła dobrobyt rodzinnego domu na rzecz życia w służbie biednym i potrzebującym. Założony przez Evę von Tiele – Winckler (1866-1930) ośrodek diakonacki „Ostoja Pokoju” działa w Polsce i w Niemczech pod nową egidą do dzisiaj.

Ewangelicki Związek Kobiet w Wolimierzu w powiecie lubańskim – Od 1815 roku saksońskie niegdyś Górne Łużyce należały częściowo do pruskiej Prowincji Śląska. Właśnie tutaj w proteście przeciw unijnej polityce króla rozwijały się parafie staro luterańskie ( Ewangelicko-Luterański Kościół Prowincji Śląskiej).

Najpierw szkoła, potem kościół – Od II połowie XIX wieku wraz z rozbudową „Huty Donnersmarcków” w Zabrzu rosła liczba protestantów.  W 1870 roku założyli oni samodzielną parafię, a hrabia Guido Henckel von DONNERSMARCK przekazał im parcelę pod budowę szkoły i kościoła.

            W 1911 roku w Kościele Pokoju zamontowane zostały okna witrażowe, zamówione w słynnym wrocławskim warsztacie Adolpha SELLERA. 

 

PRZYSTOSOWANIE I OPÓR

            Po abdykacji cesarza i ustanowieniu republiki w 1918 roku, rewolucyjny zamęt i proces tworzenia nowego porządku politycznego objął również dotychczasowe stosunki między Kościołem a państwem. Ponadto starty terytorialne Rzeszy Niemieckiej po traktacie wersalskim radykalnie wpłynęły na sytuację kościelnej prowincji na Śląsku.

            Zgodnie z konstytucją weimarską w państwie nie było oficjalnego kościoła, natomiast od 1933 roku celem nazistowskiej polityki było zglajszachtowanie i ideologiczne zawłaszczenie Kościołów. Postawa wobec nazistowskiego państwa doprowadziła do podziału duchowieństwa i świeckich w Kościele protestanckim na Śląsku. „Niemieccy Chrześcijanie” dążyli do utworzenia ewangelickiego Kościoła Rzeszy i postulowali podporządkowanie go nazistowskiemu państwu. W opozycji do tego ugrupowania powstał „Kościół Wyznający”, który występował przeciwko rasistowskiej polityce nazistów i tylko chrześcijańskie wyznanie wiary uznawał za wiążące. Opozycyjnie nastawieni śląscy duchowni podzielili się na dwie grupy, które przyjęły nazwy od miejsc swych synodów z roku 1936 – „Christophori” (od wrocławskiego kościoła św. Krzysztofa) i „Naumburger” (od miasteczka Naumburg/Nowogrodziec).

Śląsk po I wojnie światowej – 19 okręgów kościelnych obejmujących ok. 60 tys. ewangelików po 1923 roku znalazło się w województwie śląskim i stworzyło Unijny Kościół Ewangelicki na Górnym Śląsku. Śląsk Cieszyński, który do 1918 roku należał do Austro – Węgier został podzielony między Polskę i Czechosłowację.

Pieśń jako duchowa pociecha – Jochen KLEPPER (1902-42), pisarz, poeta i autor pieśni, był synem pastora ewangelickiego z Bytomia Odrzańskiego. Małżeństwo z Żydówką Hanni STEIN – GERSTEL ściągnęło na niego prześladowania nazistów. W 1942 roku rodzina odebrała sobie życie. Dwanaście pieśni KLEPPERA mieści się w niemieckim i polskim śpiewniku ewangelickim.

Walka kościoła ewangelickiego na Śląsku – superintendentem na Dolny i Górny Śląsk był od 1925 roku pochodzący z Westfalii Otto ZÄNKER (1876-1960), późniejszy biskup Kościoła Śląskiego. Poniósł porażkę w walce Kościoła z nazistowskim państwem, w 1939 roku został przymusowo urlopowany, zaś w 1941 roku przeniesiony w stan spoczynku. Synod Wyznający „Christophori”, któremu przewodniczył, podkreślał luterańską tradycję prowincji kościelnej na Śląsku.

Wierność wyznaniu nade wszystko – w Kościele Gustawa Adolfa i w seminarium dla kaznodziejów w Nowogrodźcu nad Kwisą odbyło się posiedzenie drugiego Synodu wyznającego Śląska, który zgodnie z duchem Deklaracji z Barmen z maja 1934 roku odrzucał wszelkie kontakty z państwem nazistowskim,. Jednym z rzeczników Synodu był Ernst HORNIG (1894-1976), pastor wrocławskiego kościoła św. Barbary, zaś po ukończeniu wojny członek nowego zwierzchnictwa Kościoła Śląskiego.

Pastor na wojnie – pastor Axel SOMMER z Sułowa w powiecie milickim już w 1933 roku dołączył do „Związku Kapłanów w Potrzebie”, później zaś do Kościoła Wyznającego. Kiedy ta przynależność wyszła na jaw, został w 1941 roku powołany do Wehrmachtu. Poległ w 1944 roku na froncie wschodnim. Jego córka Bettina HARNISCHFEGER od 1996 roku mieszka znowu w powiecie milickim.

KONIEC WOJNY I NOWE POCZĄTKI

            Jedynym kościołem ewangelickim na historycznych niemieckich ziemiach wschodnich, który po zakończeniu II wojny światowej odrodził się na macierzystym terytorium, był Kościół Śląski. Synod we wrocławskim Kościele Dworskim w dniach 22.07-23.07.1946 roku zatwierdził pastora Ernsta HORNIGA jako „zwierzchnika Kościoła.” Polskie władze domagały się włączenia niemieckich parafii w struktury Kościoła Ewangelicko - Augsburskiego w Polsce i zarządziły wydalenie niemieckiego zwierzchnictwa. W latach powojennych ze swojej nowej siedziby w Goerlitz Kościół Śląski otaczał opieką ostatnie niemieckie parafie na wschód od Nysy Łużyckiej. W radzieckiej strefie okupacyjnej i później w NRD pozostało 5 okręgów kościelnych na zachód od Nysy, z których utworzony został samodzielny Kościół terytorialny.

            W RFN w 1950 roku powstała „Wspólnota ewangelicka Ślązaków (Komitet Pomocy)” – zgromadzenie pastorów i świeckich, którego celem było duszpasterstwo i zachowanie ciągłości Kościoła Śląskiego. Jego pierwszym przewodniczącym został biskup senior Otto ZÄNKER.

Kazanie w kościele św. Piotra w Goerlitz, 1945 – po zakończeniu wojny Goerlitz stał się miastem granicznym nad Nysą. Tysiące uchodźców ze Śląska przeczekiwało tutaj w nadziei na rychły powrót w rodzinne strony. Po wydaleniu z Wrocławia w 1946 roku swoją siedzibę miały tu władze Kościoła Śląskiego.

Język urzędowy – polski – 04 lipca 1946 roku Konsystorz Kościoła Ewangelicko –Augsburskiego w Polsce zaświadcza prawomocność sprawowania urzędu przez Herberta NESSA (1908-94), podówczas pastora w Żórawnie, w powiecie wrocławskim oraz prosi władze o bezapelacyjne wsparcie. Nieliczni niemieccy pastorzy, którzy ostali się po ucieczkach i wypędzeniach, w latach 1946-47 musieli opuścić Śląsk.

Kościół bez pastorów – lektor Wilhelm STOREK w kręgu ostatnich niemieckich protestantów w górnośląskim Kluczborku. Z braku pastorów w parafiach, prowadzenie nabożeństw przejmowali świeccy wierni. Na Górnym Śląsku nabożeństwa w języku niemieckim mogły odbywać się tylko potajemnie, w kościele trzeba było mówić po polsku.

Pomosty w stronę Polski – od periodyku „Kirchenblatt der evangelischen Heimatvertriebenen” poprzez „Kirchenblatt fȕr Ostfragen” po „Nachtrichten aus dem evangelischen Schlesien.” Ukazujące się od 1950 roku „Schlesischer Gottesfreund” pełni rolę forum pielęgnowania wzajemnych relacji oraz kontaktów z ewangelickim Śląskiem w Polsce.

Język serca, język modlitwy – pozostałym na Dolnym Śląsku Niemcom wolno było odprawiać nabożeństwa w swoim języku. Duszpasterstwo sprawowali niemieckojęzyczni księża Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce. Od 1958 roku nabożeństwa po niemiecku odprawiane były w odbudowanym kościele św. Krzysztofa we Wrocławiu. Wcześniej wierni korzystali z Sali konfirmacyjnej kościoła św. Marii Magdaleny. 

(md)