150 LAT DEKANATU MYSŁOWICKIEGO - I CZĘŚĆ

kw. 6 2018

150 LAT DEKANATU MYSŁOWICKIEGO - I CZĘŚĆ

 

05 kwietnia w Muzeum Miasta Mysłowice odbyło się spotkanie poświęcone 150 rocznicy powstania dekanatu mysłowickiego. Prelekcje na temat historii i współczesności wygłosili odpowiednio – dr Albert KARKOSZ oraz dziekan dekanatu mysłowickiego –  proboszcz parafii p.w. Ścięcia św. Jana Chrzciciela – ks. Rafał RYSZKA. Wykładowi towarzyszyła okolicznościowa wystawa, przygotowana przez Muzeum Miasta Mysłowice. Uczestniczący w spotkaniu prezydent miasta – Edward LASOK – zaprosił na jeszcze jedną ekspozycję – poświęconą życiu św. Jana Pawła II „Cóż powiedzieć, żal odjeżdżać …”. „ – Na wystawie zgromadzono bardzo ciekawe, unikalne zdjęcia. Można ją oglądać do końca kwietnia, przy wejściu do Muzeum Pożarnictwa.” 

Dr Albert KARKOSZ to fascynat historii, zwłaszcza historii Kościoła, pierwszy stały diakon w Archidiecezji Katowickiej. Prelegent od razu zaznaczył, iż podczas swojego wystąpienia zajmie się jedynie wierzchołkiem góry lodowej, ponieważ historia dekanatu mysłowickiego jest tak ciekawa i obszerna, że potrzebowałby kilku dni, by ją opowiedzieć.  „ - Pochylając się nad zagadnieniami orbitującymi wokół historii dekanatu mysłowickiego musiałem dokonać radykalnych cięć tematycznych z uwagi na ograniczoność czasową, która nas tyranizuje. Zakres materiału w temacie, w którym można było się poruszać czy zaprezentować jest ogromny stąd to, co Państwu przedstawię jest moim wyborem. Wiem, że pojawi się u Państwa uczucie znacznego niedosytu, który niech wywołuje kolejne spotkania dotyczące tak fascynującego tematu”.

Dr Albert KARKOSZ rozpoczął swoją prelekcję od wytłumaczenia słowa „dekanat”. Otóż pochodzi ono od greckiego „deka” i łacińskiego „dece”, czyli dziesięć. W praktyce jest to jednostka terytorialna w obrębie diecezji, obejmująca zazwyczaj kilka parafii i pozostająca pod kierownictwem dziekana – kapłana godnego, wybranego spośród zarządców kościołów parafialnych, wyróżniającego się pod względem nauki i gorliwości apostolskiej. Zaznaczył, że w swojej strukturze dekanat mysłowicki nie był, ani nie jest wyjątkowym, ale typowym dla tej części Górnego Śląska, na powstanie i rozwój którego wpłynęły dwa ośrodki kościelne – Kraków i Wrocław. W III i IV wieku, oprócz diecezji, powstały metropolie, czyli prowincje kościelne znajdujące się w hierarchii kościelnej ponad diecezjami. Diecezje dzieliły się na mniejsze jednostki administracji kościelnej – archidiakonaty, które pojawiły się w czasach karolińskich na zachodzie Europie, a potem w innych częściach kontynentu.  Archidiakonaty składały się z dekanatów, w których z nakazu biskupa, nadzór nad określoną liczbą parafii sprawował dziekan.

Dekanat mysłowicki wraz z parafią mysłowicką został wydzielony z dekanatu bytomskiego. Co ciekawe – wcześniej nazywał się sławkowskim, a nawet siewierskim, w zależności od siedziby urzędującego dziekana. Do 1821 roku stanowił integralną część diakonatu krakowskiego diecezji krakowskiej.

Jak zaznaczył dr Albert KARKOSZ, na przełomie XII i XIII takie parafie, jak: Chełm Śląski, Imielin czy Kosztowy stanowiły obszar bezpośredniego sąsiedztwa Śląska i Małopolski. W XIV wieku, kiedy to Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska na rzecz Czech stały się granicą pomiędzy: Koroną Polską i Królestwem Czech. Ciekawa historia wiąże się z Imielinem, który w okresie jednoczenia ziem polskich przez Władysława Łokietka, po rozbiciu dzielnicowym, nie wszedł w skład Królestwa Polskiego, lecz pozostał we władaniu miejscowych władców śląskich. Jeden z nich – książę raciborsko-opawski Jan II (zm. w 1484 roku) zrzekł się okręgu imielińskiego na rzecz biskupów krakowskich. Uczynił to 23 sierpnia 1391 roku w Raciborzu. Okręg imieliński przeszedł w ręce biskupa krakowskiego – Jana Radlicy. Po wojnach śląskich (1740-63) między Austrią Habsburgów a Prusami Hohenzollernów Śląsk trafił w ręce pruskie. W zakresie administracyjnym dwa dekanaty należące do Prus – bytomski i pszczyński – podlegały biskupowi krakowskiemu. Hohenzollernowie zaczęli też wnosić zastrzeżenia co do tytułu prawnego, na podstawie którego okręg imieliński został przekazany biskupom krakowskim. Po klęsce powstania kościuszkowskiego (1794), 31 stycznia 1797 roku została podpisana prusko-austriacka konwencja ustalająca, że Królestwo Polskie pozostanie odtąd na zawsze zniesione. Umowa przyznawała również Prusom Chełm Śląski, Imielin i Kosztowy.  Po klęsce Napoleona, papież Pius VII bullą z 30 czerwca 1818 roku zakreślił nowe granice diecezji krakowskiej. Po Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku, parafia Chełm wraz z Imielinem i Kosztowami już w 1816 roku, na żądanie władz pruskich, została włączona do dekanatu pszczyńskiego. A bulla papieża Piusa VII z 16 lipca 1821 roku mówiła, że „Bezpośrednio Stolicy Apostolskiej poddany Kościół biskupi diecezji wrocławskiej składać się będzie z obecnego terytorium, a ponadto z odłączonych od diecezji krakowskiej dekanatu pszczyńskiego i bytomskiego.”

Diecezja wrocławska była w tym czasie największą diecezją w Europie.  W związku ze wzrastającą stale liczbą ludności dekanatu bytomskiego w dobie industrializacji biskup wrocławski – Heinrich Förster – dekretem z 28 sierpnia 1868 roku wydzielił z dekanatu bytomskiego nowy dekanat – mysłowicki. I tak było do 1922 roku, kiedy Śląsk został podzielony. Kolejnym etapem na drodze przekształceń lokalnego Kościoła był dekret papieża Piusa XI z 1922 roku, na mocy którego  z części diecezji wrocławskiej, zwanej Górny Śląsk, położonej w granicach politycznych Polski utworzył administrację apostolską. Na jej czele stanął mysłowiczanin – ks. August Hlond, młody prowincjał salezjanów. 01 marca 1923 roku powstał dekanat katowicki utworzony z dotychczasowych parafii mysłowickich. Dekanat mysłowicki zachował następujące parafie: Brzezinkę, Dziećkowice, Janów, a dołączono do niego: Chełm, Lędziny z lokaliami: Imielin, Krasowy i Nowy Bieruń z dekanatu mikołowskiego. 01 maja 1924 roku dołączono parafię Bojszowy z dekanatu mikołowskiego.

Po objęciu rządów, biskup Arkadiusz Lisiecki dokonał reorganizacji diecezji na wzór wrocławski powołując cztery, wyższe niż dekanaty, jednostki terytorialne Kościoła – tzw. komisariaty – wschodni, zachodni, północny i południowy. W skład komisariatu wschodniego weszły dekanaty: pszczyński, mikołowski, mysłowicki i królewskohucki, a jego komisarzem został ks. Jan Kapica z Tychów. W okresie międzywojennym ostatecznego kształtu dekanatowi nadał biskup Stanisław Adamski, który 26 września 1931 roku wyłączył z dekanatu mikołowskiego Bieruń Stary i dołączył go - jako 11 parafię - do dekanatu mysłowickiego. We wrześniu 1931 roku graniczył on: od północy z dekanatem katowickim, od północnego-wschodu – z diecezją częstochowską, od wschodu – z archidiecezją krakowską, od południa – z dekanatem pszczyńskim, od zachodu – z dekanatem mikołowskim. W 1932 roku diecezja katowicka była podzielona na 19 dekanatów, w skład których wchodziło 180 parafii i 8 samodzielnych kuracji.

Najwięcej parafii, bo aż 6, powstało w okresie krakowskim - Lędziny (1222), Mysłowice (1308), Dziećkowice (1370), Bojszowy (1580), Bieruń Stary (1645), Chełm Śląski (1660). W okresie wrocławskim powstały 2 parafie – Brzezinka (1903), Janów Katowicki (1912) i w okresie katowickim powstały 3 parafie – Imielin, Krasowy i Bieruń Nowy – wszystkie w 1925 rok. Na szczególną uwagę – zdaniem prelegenta - zasługuje parafia lędzińska ze swoim kościołem św. Klemensa. Według legendy – świątynia i kult św. Klemensa powstały w czasie chrystianizacji tych ziem przez św. Cyryla i św. Metodego. Położenie kościoła na górce, w znacznym oddaleniu od osad ludzkich nawet dzisiaj, świadczy o tym, że jest on starszy od Lędzin, powstałych ok. 1300 roku. Może świątynia św. Klemensa istniała już 100 lat wcześniej w czasie, gdy ziemie te były własnością Jaksy z Miechowa, a więc w poł. XII wieku. Jaksa był fundatorem wielu kościołów i klasztorów, dlatego logiczne jest przypuszczenie, że zbudował również świątynię na Górce Klemensowej.  Przyjmując jednak istnienie kościoła na Klimoncie w czasach Jaksy nie oznacza, że można go traktować w kategoriach parafii jako takiej z jej zasięgiem terytorialnym. Bowiem w XII wieku nie istniały jeszcze z góry ustalone zbory parafialne w znaczeniu współczesnym. W okresie istnienia pierwszego kościoła lędzińskiego najbliższy, następny kościół kasztelański był w Cieszynie, bądź w Bytomiu. Warto nadmienić, iż od kościołów kasztelańskich pochodzi staropolska nazwa „kościół” – „kostel”, od „castello”. Kościoły w miejscowościach niekasztelańskich nosiły nazwę „cerkwi”, jak to miało miejsce w Lędzinach.

Na przełomie XII i XIII wieku, w miarę przybywania nowych kościołów, zaczęły się ustalać obwody parafialne. Ostatecznie z potężną akcją osadniczą w XIII i XIV wieku, kiedy liczba kościołów parafialnych na Śląsku, kilkakrotnie wzrosła, zaczęła się tworzyć, a równocześnie stabilizować, sieć kościołów parafialnych. Pierwszą parafią odłączoną od Lędzin były Mysłowice. Nastąpiło to w 1308 roku. Z tego roku pochodzi bowiem wzmianka o parafii mysłowickiej, a dokładnie o jej proboszczu.

        Bez wątpienia najstarszym kościołem w Mysłowicach był kościół św. Krzyża, który stał w środku grodu pana Mysłowic na niewielkim wale ziemnym. Nie był to jednak kościół parafialny. Po najazdach tatarskich (1241, 1259 i 1287) nastąpiła kolonizacja na nowym prawie niemieckim.  W 1245 roku papież Innocenty IV podniósł święto Narodzenia Matki Bożej, obchodzone do tej pory tylko w pewnych diecezjach, do święta obowiązującego w całym Kościele. Nic więc dziwnego, że mysłowiczanie wybudowali nowy kościół pod tym właśnie wezwaniem. Nie znamy dokładnej daty budowy kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, ale w 1308 roku jest już o nim wzmianka.                                                    

Prelekcji wysłuchała: Mirella DĄBEK