„ŻUROWNIA” DOSTAŁA PRZICHWŎLYNI - „ŻUROWNIA” OTRZYMAŁA PRZICHWŎLYNI

st. 21 2017
 

„ŻUROWNIA” OTRZYMAŁA PRZICHWŎLYNI

 
W ramach naszej akcji „Przaja, bo ślōnski” nagrodziliśmy już kilkadziesiąt osób i firm promujących śląską historię, mowę i tradycję, ale dopiero dwa razy w tym gronie znalazły się placówki z branży gastronomicznej. Postanowiliśmy zatem nadrobić pewne zaległości i poszukać lokali serwujących śląską kuchnię, ale w nowoczesnej odsłonie. Z pomocą przyszli nam nasi znajomi, obeznani z ofertą gastronomiczną Katowic. Bez wahania wskazali na „Żurownię” mieszczącą się przy ul. Ligonia 16. Ten wyjątkowy lokal pojawił się na mapie kulinarnej Katowic zaledwie 3 miesiące temu, a już zyskał uznanie w oczach, a raczej w ustach mieszkańców naszego regionu. Jak nazwa wskazuje główną pozycją w menu jest żur. Właściciel lokalu – Kuba FARON – podkreśla, że występuje on w każdym podawanym daniu. Zresztą nazwy w menu też związane są z naszym regionem. Znajdziemy w nim – Hajera, czyli tortillę na zakwasie żurowym z wołowiną i czerwoną kapustą, Grubiorza - zapiekankę z krupnioka, boczku i cebuli, Ślązaka – kiełbasę śląską w picie czy Kulebele - kluski śląskie nadziewane mięsem mielonym. Tradycjonaliści mogą zamówić szklankę żuru albo misę żuru klasycznego.

 

(md)